Powierzchnia ziemi jest ograniczona. Niby to oczywiste, a wręcz banalne stwierdzenie, jednak gdy patrzy się na to jak niektórzy postępują można odnieść wrażenie, że nie dla każdego. W Polsce na przykład panuje dziwna tradycja, by kończąc eksploatację porzucać miejsce i szukać nowego. Takie podejście sprowadza się do tego, że na terenie Polski jest mnóstwo terenów poprzemysłowych, które obecnie stoją za ogrodzeniem i niszczeją. Nikt nie zamierza ci zburzyć, bo przecież wiąże się to z wieloma godzinami odstanymi w urzędach i kosztami rozbiórki. Czy jednak rozbiórka to jedyne, do czego takie miejsca się nadają? Przecież stare opuszczone fabryki mogą się jeszcze na coś przydać. Gdyby jakiś łebski przedsiębiorca wykupił taki niszczejący budynek i odrobinę go dostosował, można by na terenie starej fabryki urządzić wspaniałe pole paintballowe. Miłośnicy rozmaitych gier internetowych pchaliby się drzwiami i oknami by na żywo zakosztować tego, co tak ich pasjonuje na ekranie komputerów. Zagospodarować można by także stare kopalnie odkrywkowe. Trochę zainwestowanych pieniędzy sprawi, że można przekształcić je w sztuczne stoki narciarskie. Miłośnicy free ski z całą pewnością byliby zadowoleni z tego, że nie muszą jechać na drugi koniec kraju by pozjeżdżać na nartach. Wykorzystanie tych nieużytków może okazać się dobrym sposobem na biznes. Dodatkowo zaś sprawi, że krajobraz Polski będzie mniej szary.
Podobne:
Posted in