Do centrum?

Lato to czas, kiedy większość z nas marzy o urlopie, jest na urlopie lub właśnie z niego wraca. Pozostały niewypełniony tym czas poświęcamy zwykle na przemykanie się od jednej wyspy cienia do drugiej, aby nie dać prażącemu słońcu wyssać z nas resztek energii lub po prostu pracując.

Latem warto jednak odwiedzić również opustoszałe wraz z miastami centra i galerie handlowe, i to nie tylko ze względu na wszechobecną w nich klimatyzację. Czas, kiedy większość z nas zamiast do sklepów wybiera się nad jeziora, w góry czy nad morze albo chociaż na działkę, to czas kiedy sprzedawcy chcąc skusić nas do wizyty oferują często liczne atrakcyjne rabaty i promocje. Oczywiście zwykle dotyczą one produktów, których akurat najmniej potrzebujemy i tak w lipcu najpewniej najtańsza będzie zimowa odzież damska, a jeśli lato okaże się deszczowe, to sporą obniżkę zanotują takie artykuły sportowe jak piłki do siatkówki plażowej, rowery czy narty wodne, jednak wszystko to nie zmienia faktu, że zakupy takie i tak mogą się nam opłacić. W końcu za pół roku wszystkie te produkty będą znacznie droższe, a wielu z nas stwierdzi nagle, że musi coś kupić, gdyż brak mu czapki czy kurtki… Dodatkowo dzień spędzony na takich „profilaktyczno-prewencyjnych” zakupach w klimatyzowanym centrum często bogaty jest w różne inne atrakcje jak występy zespołów, pokazy filmów czy darmowe warsztaty pomagające klientom opanować takie umiejętności jak makijaż ślubny czy dekorowanie wnętrz. Jeśli zatem akurat nie możemy pozwolić sobie na urlop, to być może warto abyśmy zdecydowali się na krótką wizytę w najbliższym centrum, zamiast umierać z gorąca leżąc na kanapie w mieszkaniu i nie mając siły ruszyć się do kuchni po szklankę wody z lodem. W domu wiele się nie zmieni, a w centrum możemy tak nauczyć się czegoś nowego, jak i obejrzeć coś ciekawego czy kupić „na zapas”….